Sesja rodzinna Śląsk

Dziś zaprezentuję Wam zdjęcia z sesji rodzinnej Oli i Marcina. Pierwsze zdjęcia wykonywałem im w dniu ich ślubu. Po pewnym czasie Marcin postanowił podarować Oli sesję rodzinną w prezencie. I właśnie z tej okazji spotkałem się z nimi ponownie.

Jak wiecie sesje rodzinne wykonuję w różnych miejscach, jednak nie posiadam studia. Był czas, że myślałem poważnie o stworzeniu takiego miejsca, w którym mógłbym fotografować moich klientów. Jednak jeśli wpiszecie sobie w wyszukiwarkę „sesja rodzinna Śląsk” to znajdziecie niezliczoną ilość studiów fotograficznych, które oferują zdjęcia w rozmaitych stylach. Wiele z nich to fotografowie wykonujący zdjęcia na wysokim poziomie, jednak nie mają one tego czegoś, czego od zdjęć wymagam. Nie ma tam naturalności i prostoty. Ja zdecydowanie wolę rejestrować prawdziwe historie, niż kreować bajkowe scenerię. Zobaczcie jak rewelacyjnie bawili się Ola, Marcin i Igor w swoim własnym mieszkaniu.

Swobodna zabawa, to coś co dzieci lubią najbardziej. Gdy wchodzę do domu fotografowanej rodziny mam czas, by przełamać pierwsze lody. Najmłodsi szybko przestają się wstydzić, chwalą się zabawkami i cieszą się czasem spędzonym z rodzicami. 

Pierwsza część sesji została wykonana w pokoju Igora. Wiele osób myśli, że by wykonać sesję w mieszkaniu potrzebuję wiele przestrzeni, która dodatkowo musi być wyjątkowo zaaranżowana. Zobaczcie jak niewielki jest pokoik Igora, a bez problemu udało się wykonać w nim wiele różnorodnych kadrów. Zabawy w tipi, drewniana kolejka, portret na tle świetnie udekorowanej, błękitnej ściany. A to wszystko w miejscu dobrze znanym, swojskim, ciepłym i przytulnym. 

Kolejną część sesji wykonaliśmy w… łóżku. Taka sceneria pozwala rozluźnić się i cieszyć się chwilą nie tylko Igorkowi, ale i rodzicom. Takich chwil pełnych przytulania i szalonych wygibasów na pewno nie brakuje im na codzień. Te zdjęcia, to kolejne radosne, proste i szczere kadry ukazujące rodzinne chwile. Wspólna zabawa z dzieckiem, to coś co uwieczniam na zdjęciach z wyjątkową przyjemnością.

Moim zdaniem właśnie takie zdjęcia ukazujące kilka chwil z życia codziennego są najlepszą pamiątką, która z każdym rokiem będzie budziła coraz więcej emocji i wspomnień.