Zdjęcia rodzinne Śląsk

Rodzinny spacer, na który zaprosili mnie Karolina i Michał był świetnym pomysłem na sesję. Ich synek, Kubuś dobrze się czuł na świeżym powietrzu, a jesienne tło stworzyło rewelacyjną, ciepłą atmosferę. Zapraszam na kilka kadrów z tego dnia.

Park w Pszczynie to świetne miejsce na zdjęcia rodzinne Śląsk. Łatwo tam dojechać, a ogromny zielony teren sprawia, że nawet w weekend można znaleźć tam spokojny zakątek do zrobienia fajnych zdjęć. Ten spacer rodzinny był bardzo udany. Pogoda nas rozpieszczała tak bardzo, że ululała najmłodszego uczestnika. W czasie drzemki Kubusia wykonałem kilka zdjęć jego rodzicom i powspominaliśmy ich ślub, który miałem przyjemność fotografować.

Po drzemce Kubuś był modelem idealnym. Wesoły, rozbrykany, zainteresowany wszystkim wokół. 

Wspólne zbieranie liści to świetna zabawa i okazja do uchwycenia zajętej tym zajęciem rodzinki. Następne zdjęcia, to świetny pomysł na fotografię rodzica z dzieckiem, które tak jak Kubuś, dopiero stawia pierwsze kroki. Samoloty i podrzuty to momenty, w których zarówno rodzice i dzieci mają okazje do radości. Jak zawsze nie zabrakło też zdjeć typowo spacerowych. Szeroki kadr na malowniczym mostku oraz spacer między jesiennymi drzewami pokazuje urok tego miejsca. Kolejnym fajnym kadrem jest zdjęcie, na którym Kubuś poznaje okolicę raczkując  po trawie, a rodzice w tle pochylają się, by dać sobie całusa. Lubię je, gdyż na pierwszy plan wysuwa się tu pełna radości i zaangażowania buzia Kubusia, który może eksplorować świat. 

Na barana, na rękach, za rączkę, na czworakach – możliwości jest wiele. Jeśli więc myślicie, że zdjęcia z takim brzdącem mogą być trudne, to mówię Wam, że się mylicie. Mogą być trudne, jeśli oczekujecie pięknego uśmiechu do obiektywu w obcym miejscu i w konkretnej chwili. Mogą być trudne, jeśli w dzień umówionej sesji dziecko będzie czuło się gorzej z powodu przeziębienia albo wyrzynających się ząbków. Przekładanie sesji z powodu samopoczucia moich najmniejszych klientów przyjmuję zawsze z wyrozumiałością. A pozowany uśmiech do obiektywu? Jak widzicie, to wcale nie jest potrzebne!